Piękny dekolt - masaż

Skóra dekoltu jest cienka, wrażliwa, często przesuszona. Bardzo szybko wytyka nam błędy w pielęgnacji, a już najbardziej „błędy młodości”, czyli wystawianie jej na szkodliwe promieniowanie słoneczne bez jakiejkolwiek ochrony.

Dość szybko mogą pokazać się na niej linie poprzeczne, które z czasem pojawiają się coraz częściej, coraz dłużej na niej widnieją, aż w ogóle nie zamierzają zniknąć.

Czy można temu zaradzić? Otóż tak.

Ważna jest prewencja, maksymalna ochrona przeciw szkodliwemu promieniowaniu, a najlepiej absolutne nie wystawianie skóry dekoltu na słońce. Codzienne nawilżanie.

Jeśli natomiast „mleko już się rozlało”, nie martw się, wszystko da się naprawić😉

Najważniejsza kwestia to nawilżanie, odżywianie, najlepiej używając olejków z bogactwem witamin A, B1, B2, B3, B5, B6, kwasu foliowego, pierwiastków fosforu, magnezu, manganu, miedzi, cynku, potasu, wapnia i żelaza. Dzięki obecności tych związków, olejki wykazują silne właściwości antyoksydacyjne, rozjaśniające i regenerujące.

Jeśli olejek wprowadzamy w skórę stosując specjalne techniki masażu, czyli wykonując ruchy zgodnie z przebiegiem włókien kolagenowych i linii napięć, dodatkowo ujędrniamy i odżywiamy spragnioną i zazwyczaj traktowaną po macoszemu skórę.

Zanim wykonasz masaż olejowy, warto jest „rozruszać” fibroblasty, czyli komórki skóry właściwej odpowiednim masażerem – mogą to być jeżyki medyczne lub roller galwaniczny. Rozgrzana po takim masażu skóra przyjmie bogactwo olejków z kilkakrotnie większą mocą.

Pamiętaj też o prawidłowym układaniu się do snu. Najlepszą pozycją dla naszej skóry, nie tylko dekoltu, ale i twarzy jest spanie „na wznak”. Jeśli natomiast jest to pozycja nie do przyjęcia, a jedyną pozycją, którą możemy ewentualnie zaakceptować jest spanie na boku, to spróbujmy przyuczyć ciało do odwodzenia ręki znajdującej się na górze do odwodzenia jej w bok lub do tyłu, dzięki czemu nie będziemy zgniatać i marszczyć skóry dekoltu przez całą noc.

Podsumowując:

– codzienne olejowanie;

– codzienne masowanie wzdłuż przebiegu włókien kolagenowych oraz linii napięć;

– systematyczne używanie masażerów – jeżyków, rollerów galwanicznych, dłoni;

– prawidłowe układanie się do snu w taki sposób, aby nie zgniatać i marszczyć skóry dekoltu.

Do dzieła!

VizagoJoga

Share on facebook
Facebook
Share on linkedin
LinkedIn
Share on email
Email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *