jelita a problemy skóry

Co łączy Panią kosmetolog z układem pokarmowym i czy ten związek jest istotny? O ile to pytanie wydawać by się mogło śmieszne, o tyle jest w nim duże podłoże prawdy. Wnikliwa obserwacja zmian na skórze naszego ciała to krok do zdiagnozowania wielu schorzeń w układzie pokarmowym. Jak dbać o zdrowe jelita w czasach przetworzonej żywności i jedzeniu w ciągłym biegu? Czy ten bieg to raczej trucht w stronę problemów widocznych gołym okiem na naszej twarzy? I tutaj wiele do powiedzenia ma wspomniana wcześniej Pani kosmetolog…a jednak.

Odporność a zdrowe jelita

Jelita człowieka osiągają nawet 8 metrów długości, stanowiąc tym samym siedlisko niemal 500 gatunków bakterii. Bakterie te dzielą się na dobre i złe. Wszystko jest świetnie, jeśli jest balans – równowaga w liczbie tych dwóch rodzajów bakterii. Jeśli następuje przewaga tych patogennych – mamy problem. Na co zatem nam ten balans i czy daje o sobie znać na naszej twarzy? 

Bakterie w jelitach stanowią o zdrowiu mikrobioty, co ma ogromny wpływ na cały organizm. Nawet 60-80% komórek odpornościowych wytwarzana jest w jelitach, to bardzo dużo jak na jedno – nieco zaplątane – miejsce w ludzkim brzuchu… Nie trzeba wiele się rozpisywać na temat powiązania: spadek odporności – choroby – problemy skórne. To wszystko jest od siebie zależne. Choroby jelitowe nie pomogą nam w walce o nieskazitelną cerę. Jak zatem zmienia się skóra, gdy jelita nie do końca są w dobrej formie?

 

Co niszczy nasze jelita?

Wiele badań wykazało te same wnioski: istnieje duża zależność pomiędzy układem pokarmowym a reakcjami skórnymi. Można byłoby pomyśleć, że droga z jelit do skóry jest całkiem długa – nic bardziej mylnego. Są grzechy warte uwagi, przyjrzyjmy się:

  1. Antybiotyki – dostępność leków bez recepty oraz antybiotyki przepisywane czasami za szybko, znacznie osłabiają stan jelit. To samo dotyczy chemioterapii czy radioterapii. Osoby leczone w ten sposób mają przesuszoną skórę, która goi się znacznie dłużej. Podanie właściwych probiotyków poprawia kondycję skóry i pozwala uporać się z problemem.

  2. Choroby o podłożu autoimmunologicznym ze zmienioną patologicznie mikrobiotą jelit, takie jak zespół policystycznych jajników (PCOS) czy Hashimoto. Leczenie tych chorób bez jednoczesnego wzmocnienia organizmu oraz bez zmiany diety może nasilić objawy w postaci zmian skórnych.

  3. Tryb życia: brak ruchu, złe odżywianie – to nasze grzechy, na które mamy wpływ. Istniejąca zależność: trądzik a jelito jest ogromna. Wypryski na ciele biorą się z nieodpowiedniej diety – często przetworzona żywność, braki w dostatecznej ilości składników odżywczych źle wpływają na naszą ogólną kondycję – w tym i skóry. 

 

Nie warto bagatelizować objawów chorób jelit. Jedne są bardziej namacalne (ostre biegunki, krew w kale itp), drugie mniej (wypryski, zmiany skórne). Jednak znając własny organizm jesteśmy w stanie stwierdzić, że dane zachowanie nie jest standardowym i wartości temat pogłębić.



Jelita a choroby

Istnieje grupa chorób, której towarzyszą charakterystyczne zmiany skórne. Przede wszystkim związane jest to ściśle z nieswoistym zapaleniem jelit. Mowa tu o chorobie Leśniowskiego-Crohna czy wrzodziejącemu zapaleniu jelita grubego. Niestety wspomniane zmiany skórne to nie tylko małe wypryski, ale często bolesne guzki, które dość szybko się rozprzestrzeniają. 

Złe wchłanianie minerałów i witamin również może o sobie dać znać w postaci rumienia na skórze. Strupki, pęcherzyki czy krostki są objawem niedoboru cynku w organizmie. Warto na to zwrócić uwagę. 

Zakażenia przewodu pokarmowego zdradzają się poprzez pojawienie się bąbli pokrzywkowych (zakażenie pasożytami) lub rumienia guzowatego (zakażenie bakteryjne). Zakażenie bakterią Helicobacter pylori, której nosicielem jest 70-80% osób dorosłych objawia się poprzez pojawienie się trądziku różowatego na twarzy. Nie jesteśmy do końca świadomi z jak częstą przypadłością mamy do czynienia, warto wtedy zasięgnąć rady lekarza w celu leczenia zakażenia.

 

Jak dbać o jelita?

Zdrowe jelita to nie tylko gładka twarz. To przede wszystkim zdrowie psychiczne i fizyczne. Aby żyć w zgodzie z jelitami i całym układem pokarmowym należy przestrzegać pewnych zasad, prostych moim zdaniem:

 

  1. Zdrowe odżywianie – wspomniałam już o tym. Jesteśmy tym, co jemy.

  2. Probiotyki – niech towarzyszą nam nie tylko podczas leczenia antybiotykami 

  3. Stres – unikajmy go, o tyle ile jest to możliwe w dzisiejszych czasach…

  4. Błonnik pokarmowy – pozwoli nam regularnie się wypróżniać, co jak wiemy – jest baaaardzo istotne

  5. Kiszonki – kłaniają się słoiczki od mamy, babci, cioci – wszystkie! Jedzmy kiszonki, mają dużo tych DOBRYCH bakterii.

  6. Woda – pić, pić, pić.

  7. Aktywność fizyczna – wiele pisać nie trzeba. Ruch ma wpływ na wiele sfer naszego życia, nie tylko jelita na tym skorzystają.

  8. Alkohol, tytoń – unikamy.

  9. Sen – jest dobry na wszystko, na trawienie również.

 

O tym jak dbać o układ pokarmowy dowiadujemy się każdego dnia. Poprzez własne obserwacje i spostrzeżenia wiemy co nam szkodzi. Nikt inny nie zna lepiej naszego organizmu jak my sami, jednak zasady są niemal uniwersalne – warto się do nich stosować.

Facebook
LinkedIn

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *