guma_do_zucia_twarz_vizagojoga

Kawa na nas wpływa. Złe towarzystwo na nas wpływa. Dobre jedzenie też na nas wpływa. Ulegamy wielu wpływom, często nieświadomie, w sposób niekontrolowany. Powtarzalne czynności i nawyki mogą niepozornie zmienić wiele w naszym życiu.

Ale…żeby guma do żucia..? Czy żucie gumy może wpłynąć niekorzystnie na naszą twarz?

Kiedy najczęściej sięgamy po gumę do żucia?

Żuć gumę potrafi chyba każdy. Wiele się słyszy o dobrych stronach tej pozornie prostej czynności.

Pierwsze skojarzenie to – świeży oddech. Guma do żucia pomaga tym osobom, które rzadko się odzywają w towarzystwie albo stają w kolejce w sklepie dalej niż nakazują obostrzenia związane z pandemią…Guma do żucia wiele razy pozwoliła uniknąć nieprzyjemnych komentarzy – oddech to jedna z wizytówek człowieka.

Stres jest kolejnym czynnikiem, który powoduje, że żucie gumy nam odpowiada. Wiele badań wykazało, że ta czynność pomaga nam w radzeniu sobie ze stresem. To nas uspokaja i pomaga skupić uwagę na bieżących działaniach.

Stomatologia – dentyści też mają swoje zdanie na temat żucia gumy. Polecają ten specyfik żuć po posiłku, możemy tak uniknąć problemów, związanych z próchnicą.

Jakby nie patrzeć – dobra ta guma, zasługuje, aby ją żuć. Ale czy aby żuć i nadawać żuciu miano nawyku? To już niekoniecznie…

Jak długo i w jaki sposób powinno się żuć gumę?

Nie ma poradnika, który wskaże jak radzić sobie z gumą do żucia. Po co właściwie tyle się o niej mówi? Chcąc posiąść sporą wiedzę na temat „gumożucia”, obserwujmy nasze ciało i bądźmy czujni na wszelkie sygnały ze strony szczęki. To ona najbardziej oddziałowuje na ruchy, związane z żuciem. Zbadano, że najbezpieczniej żuć gumę przez 5 minut po posiłku. Z zegarkiem w ręku. Może wydać się to śmieszne, ale każda kolejna minuta to ostry trening siłowy mięśni twarzy. Czy nie sądzisz, że na siłowni po intensywnym wycisku każda kolejna minuta może przybliżyć Cię do kontuzji? Odpocznij.

Zmiana stron – to tak ważne jak kompot do niedzielnego obiadu, jak opony zimowe w grudniu czy japonki na wakacje. Podczas żucia gumy warto pamiętać, że strony z zębami mamy dwie – wykorzystajmy to, że możemy je zmieniać (strony, nie zęby:). Każdy element naszego ciała zasługuje na przerwę. W przypadku żucia gumy nawet ziewnięcie może być idealną pauzą, przystankiem dla pędzącego pojazdu, jakim są mięśnie naszej twarzy. Autobus – stop, przerwa, wysiadamy.

Czy żucie gumy powoduje zmiany na twarzy?

Rysy twarzy mają prawo się zmieniać. Wpływ na to mają różne czynniki opisane na moim blogu. Teraz skupmy się na tym, który jest bohaterem tego wpisu – guma do żucia. Wysiłek jaki wykonują nasze mięśnie twarzy przy żuciu powoduje, że mogą się one rozrosnąć, tym samym zmienić kształt. Tzw kwadratowa szczęka to jeden z problemów wynikających z nadmiernego żucia gumy.

Innym skutkiem jest również asymetria szczęki, która może się pojawić, gdy żujemy gumę częściej (albo tylko) po jednej stronie twarzy, stąd ta rada, aby pamiętać o zmianach, zmiany są dobre – w sumie na prawie każdej płaszczyźnie 😉

Kolejna rzecz – zmarszczki. Ten argument może być najsilniejszy 🙂 Przy nim jesteśmy w stanie poradzić sobie nawet z asymetryczną szczęką 🙂 Przy każdym powtarzalnym ruchu, nasza twarz zapamiętuje go w postaci zmarszczek – uśmiech, marszczenie brwi itd. Niestety, tak też żucie gumy może spowodować pojawienie się zmarszczek w okolicach górnej wargi. Niby trening, a nie do końca taki efektywny, prawda..?

Żuć czy nie żuć?

Owszem, żuć, ale z wyczuciem. Wszystko jest dla ludzi, guma do żucia jest legalna, korzystajmy z tego:) Jeśli jednak zatracimy się w tym nawyku, zafundujemy sobie wspomniane kontuzje, które z czasem mogą się nasilić. To niestety nie wróży nic dobrego – tzw strzykająca szczęka to tylko jedno z niemiłych zaskoczeń po dłuższym czasie żucia gumy bez umiaru.

Z głową z tą szczęką 🙂

Facebook
LinkedIn

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *