Retinol kontra bakuchiol – który składnik przeciwzmarszczkowy wybrać?

Retinol kontra bakuchiol

Retinol kontra bakuchiol – który składnik przeciwzmarszczkowy wybrać?

Niech Was nie zmyli tytuł tego wpisu! Tak, pamiętam, że już kiedyś pisałam na temat retinolu i jego brata – bakuchiolu, ale dziś postanowiłam nieco zagłębić temat. Wiele się ostatnio mówi i pisze o tych wspomnianych bohaterach wielu kosmetyków, dlatego poświęcę im jeszcze więcej czasu. Tym, którzy chcieliby zapoznać się z tematem zanim zacznę szczegółowo wchodzić z butami w życiorys retinolu i bakuchiolu – przypominam o TYM wpisie: https://vizagojoga.pl/bakuchiol-co-to-jest-czyli-wszystko-co-musisz-wiedziec-o-retinolu-roslinnym/

Przypomniałam, czuję się rozgrzeszona, zapraszam na c.d. 🙂

Retinol – numer jeden na zmarszczki i trądzik.

Z retinolem romansuje niejedna kobieta i mężczyzna. Nie bez powodu, jest to całkiem uzasadniony romans 🙂 Retinol zrewolucjonizował rynek kosmetyczny, zdobył chyba wszystkie nagrody w kategoriach „pielęgnacja, ujędrnianie, rozjaśnianie”. Tak de facto mogłabym zakończyć ten akapit. Jednak trzeba tu dodatkowo wspomnieć, że retinol jest dość szczegółowo przebadany, mamy podstawy do potwierdzenia jego działania. Przypomnę o jakich działaniach mowa:

  1. Rozjaśnia przebarwienia, wyrównuje koloryt skóry.
  2. Działa antyoksydacyjnie.
  3. Reguluje pracę gruczołów, wspomaga pielęgnację cery trądzikowej.
  4. Delikatnie złuszcza martwy naskórek oraz przyspiesza odnowę.
  5. Poprawia gęstość i jędrność skóry dzięki stymulacji fibroblastów do produkcji elastyny i kolagenu. 
  6. Wykazuje działanie przeciwzmarszczkowe. 

Działanie retinolu zostało potwierdzone nie tylko przez naukowców, ale przede wszystkim – użytkowników. Krem lub serum z retinolem to podstawa dla tych, którzy jesienią zaczynają proces regeneracyjny skóry twarzy. To właśnie wtedy jest najlepszy moment na popisy retinolu względem cery. Jak pochodna witaminy A wykazuje dużą aktywność w procesach zachodzących w skórze, a rezultatem są efekty, które można już uzyskać po paru tygodniach stosowania…kuszące, prawda? 

Jednak medycyna nie próżnuje. Dzięki ciągłej potrzebie pozyskiwania nowych składników, które mogą być równie lub bardziej bezpieczne dla skóry odkryto zamiennik retinolu. Aby nie przeciągać – ponownie przedstawiam brata, bakuchiol. 🙂

Bakuchiol – idealny na start?

 Roślinny retinol zasłynął z tego, że dorównuje właściwościom swojemu odpowiednikowi – retinolowi. Pozyskiwany jest z zioła – psoralea corylifolia, które w medycynie chińskiej stosowane jest od lat w leczeniu schorzeń stricte dermatologicznych. Samo pochodzenie nie uczyniło bakuchiolu znanym.  Dotychczasowe badania potwierdzają, że wykazuje on pewne działania:

  1. Przeciwbakteryjne – łagodzi stany potrądzikowe.
  2. Samoregulujące – jak samo określenie mówi (choć dziwne) – reguluje pracę gruczołów łojowych, wpływa na produkcję sebum, dzięki czemu skóra nie jest narażona na powstawanie wyprysków.
  3. Rozjaśniające  – niweluje powstałe przebarwienia oraz zaczerwienienia. 
  4. Przeciwzmarszczkowe – wygładza spłyca zmarszczki i ujędrnia skórę.

Bakuchiol to dobra, roślinna alternatywa dla osób, które zaczynają wzbogacać swoją pielęgnację o kolejny składnik w walce z jędrnością skóry. Pomimo tego, że stoi na podium z retinolem, to jednak trzeba powiedzieć to głośno: różnią się od siebie. A czym dokładnie?

Bakuchiol czy retinol – która substancja jest lepsza ? 

Działania bakuchiolu porównywalne jest do działania retinolu. Bezapelacyjnie grają do tej samej bramki, jednak istotna jest liczba graczy…i tutaj niestety retinol chowa się w cień, gdyż – nie jest dla każdego. Poniżej skupię się na różnicach, bo taka jest konkluzja moich przemyśleń:

  1. Krem z retinolem może przysporzyć problemów osobom z cerą wrażliwą. Bywają cery bardzo delikatne i nadreaktywne i tutaj retinol może podrażnić.
  2. Retinol nie jest dla kobiet w ciąży. Wszystko za sprawą faktu, że retinol jest pochodną witaminy A, a tu mamy potwierdzenie o niekorzystnym doustnym wpływie przedawkowaniu witaminy A u kobiet w ciąży – może mieć to rzutować na rozwój płodu.
  3.  Słowo klucz: skutki uboczne. Roślinna alternatywa retinolu ich nie ma 🙂 Tak naprawdę nie jest potrzebne przygotowanie skóry do rozpoczęcia kuracji bakuchiolem, nie wykazuje on właściwości drażniących, nie to samo co retinol. 
  4. Stosowanie – bakuchiol może być stosowany przez cały rok, nie fotouczula, po retinol najlepiej sięgnąć w okresie jesienno-zimowym.
  5. Bakuchiol może być łączony z kosmetykami zawierającymi witaminę C. To połączenie działa synergistycznie, wzmacniając korzyści dla skóry. W przeciwieństwie do tego, retinol, składnik popularny ze względu na swoje właściwości przeciwstarzeniowe, nie powinien być łączony z produktami zawierającymi witaminę C. Zarówno retinol, jak i witamina C są potężnymi składnikami w pielęgnacji skóry, jednak ich równoczesne stosowanie może osłabić działanie obu składników, neutralizując się nawzajem i zmniejszając skuteczność produktu. W rezultacie lepiej jest unikać jednoczesnego stosowania retinolu i witaminy C w celu osiągnięcia optymalnych korzyści dla skóry.

Czy można łączyć retinol z bakuchiolem?

Odpowiedź brzmi TAK, można łączyć retinol z bakuchiolem. Choć retinol i bakuchiol to dwa różne składniki stosowane w pielęgnacji skóry, mogą być stosowane razem, ponieważ działają inaczej i nie neutralizują wzajemnie swojego działania. Bakuchiol, będący roślinną alternatywą dla retinolu, wykazuje podobne korzyści dla skóry, takie jak poprawa tekstury skóry i zmniejszenie widoczności zmarszczek, ale w mniej drażniący sposób niż retinol. Kombinacja tych dwóch składników może przynieść dodatkowe korzyści dla skóry, ale warto rozpocząć od stopniowego wprowadzenia nowych produktów do rutyny pielęgnacyjnej, aby ocenić, jak skóra reaguje na kombinację tych składników. W przypadku wrażliwej skóry zaleca się konsultację z dermatologiem przed rozpoczęciem stosowania tych składników łącznie, aby uniknąć ewentualnych podrażnień czy reakcji skórnych.

Kosmetyki z retinolem i bakuchiolem to dziś nie jest rzadkość na drogeryjnych półkach. Oba te składniki dają podobne efekty, trzeba się jednak skupić na szczegółach przed ich pierwszym zastosowaniem.

Najlepsze kosmetyki to takie, w których składnik aktywny będzie przyjazny określonemu typowi skóry. Nie ma co się specjalnie kłaniać retinolowi, jeśli nie jest on przyjazny Twojej cerze. Rozumiem korzyści, wypływające ze stosowania retinolu, jednak są alternatywy, które równie dobrze mogą poradzić sobie z przebarwieniami, produkcją kolagenu i elastyny czy trądzikiem. Na retinolu świat się nie kończy 🙂 

Facebook
LinkedIn

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *