domowy_peeling_twarzy_vizagojoga

Wyjście do kosmetyczki jest dla nas formą relaksu, a często odstresowania. Pandemia niestety trochę nam tego relaksu w ostatnim czasie zabrała. Jednak nie miejmy jej tego za złe! Jestem z tych osób, które szukają stron pozytywnych w sytuacjach beznadziejnych, a w tej konkretnie stron pozytywnych z branży kosmetycznej jest parę. 🙂

Zamknięci w domach wspinaliśmy się na wyżyny naszej wyobraźni. Jedni byli zrozpaczeni, że nie mogą wyjść z domu, inny brali do ręki golarkę, męża pod pachę i pod przykrywką “bo nie mamy wyboru” szlifowali swoje umiejętności fryzjerskie. Z kosmetyką było podobnie. Po domowych zabiegach okazało się, że kreska na brwiach jest nawet jakaś taka równa, a hybryda na paznokciach dłużej się trzyma. Nagle pani kosmetyczka mogła przestać istnieć, bo…nie mieliśmy wyboru. To był też dobry moment na tworzenie kosmetyków dla siebie, a domowy peeling stanął na podium wynalazków home made w zaciszu łazienki. No właśnie – domowy, czyli naturalny peeling twarzy odczarował pojęcie skomplikowanego kosmetyku dla wymagającej twarzy, zaczęliśmy dobierać składniki patrząc na to, co mamy w szafce kuchennej. Lubię to!

Co to jest peeling twarzy i jak działa?

Codzienne wieczorne rytuały znają peeling i co więcej – bardzo się lubią. Tak jak zresztą nasza twarz. Jest to jeden z najlepszych naturalnych sposobów na usunięcie martwego naskórka i pozwala na wytworzenie się nowego. Dobry peeling działa jak tarka, która oczyszcza, pobudza krążenie i zapobiega występowaniu stanów zapalnych. Oczyszczanie twarzy w domu nie musi być mniej „profesjonalne” niż oczyszczanie u kosmetyczki. Uwierzmy w swoje siły i zasoby naszej spiżarni, to nic trudnego.

Jak często stosować peeling?

Gdy za bardzo ścieramy skórkę z cytryny to może nam się pojawić gorzkawy smak białej części pod samą skórką. Pocierając dwa przedmioty wytworzy się ciepło…itd itd…Wniosek? Trzeć to trzeba umieć lub trzeć mniej 🙂

Peeling = ścieranie, a jak za dużo coś ścieramy to mogą pojawić się problemy. Tego nie chcemy, tego też nie chce nasza twarz. Każda skóra ma inne potrzeby i powinnyśmy dawać jej to, co dobre wtedy, kiedy tego potrzebuje. Domowe peeling należy wykonać zgodnie z zapotrzebowaniem cery według jej rodzaju:

Cera normalna – raz w tygodniu

Cera tłusta – dwa razy tygodniu

Cera wrażliwa lub naczynkowa – niestety, ale nie częściej niż raz na dwa tygodnie

W przypadku tej ostatniej należy uważać szczególnie, gdyż stosowane peelingi nie mogą mieć grudek i drobinek, które mogłyby bardziej podrażnić skórę.

Jest też czerwone światło dla peelingu, owszem. Sytuacje, które bezwzględnie wykluczają tego typu oczyszczanie to wszelkiego rodzaju podrażnienia, trądzik, wypryski oraz wcześniejsza depilacja.

Domowe peelingi do twarzy – przykłady

Nasz domowy salon kosmetyczny to spełnienie marzeń niejednej dziewczynki, zaraz po magicznej różdżce i piesku w różowej obroży. Możemy od podstaw stworzyć dla siebie kosmetyk, któremu należy się etykieta „hand made” z dopiskiem „bez ulepszaczy”. Jak zrobić peeling do twarzy? Czy to jest trudne? Nie jest, obiecuję 😉

Najbardziej popularnym jest peeling kawowy, z dostępnej mielonej arabiki nad półką z herbatami. Po zastosowaniu tego peelingu poprawi się mikrokrążenie, skóra twarzy będzie ujędrniona i wyraźnie odżywiona. Wystarczy ⅓ filiżanki fusów po kawie, ¼  filiżanki oleju kokosowego lub oliwy, ¼ filiżanki cukru trzcinowego oraz cynamon (1 łyżeczka). Brzmi jak przepis na muffinki? Jeśli tak, to będą to jedne z bardziej pożytecznych muffinek, jakie „zjecie” 🙂

Drugim co do popularności jest peeling cukrowy. Ci domyślni wiedzą już, że pierwsze skrzypce gra tu cukier, a tym mniej domyślnym podpowiem, że cukier sypki 🙂 Przepis na te „muffinki” jest równie prosty, co poprzedni. Aby zrobić domowy peeling cukrowy potrzebować będziemy ¼ szklanki wspomnianego sypkiego cukru, łyżki miodu, łyżeczki ciepłej oliwy oraz cytrynę, która ma właściwości rozjaśniające twarz. Nawilżona i odżywiona skóra w parę minut? Bardzo proszę.

To co? Filiżanka małej czarnej i kierunek łazienka? 🙂

Share on facebook
Facebook
Share on linkedin
LinkedIn

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *