Witamina C na twarz – jakie daje efekty i jak ją stosować?

Witamina C na twarz - jakie daje efekty i jak ją stosować 

Witamina C na twarz 🍋

Jest jesień, a wraz z nią katar, kaszel i możliwe przesilenia organizmu. Wizyty w aptece zdarzają się częściej niż u kosmetyczki, a skóra zaczyna bardziej przypominać popiół po zgaszonym kominku niż zachód słońca po upalnym, wakacyjnym dniu. Znasz to? A czy wtedy częściej myślisz o witaminach, szczególnie w warzywach i owocach? W ruch idą maliny, cytryny, papryka…No właśnie, wszystkie wymienione przeze mnie pozycje mają jeden wspólny mianownik: składnik w postaci witaminy c. Dzięki niemu zwiększa się odporność na wirusy i organizm ma podstawy do walki z przeziębieniem. Jednak czy tylko do takiej walki możemy wykorzystać witaminę c?  Czy witamina c w kosmetykach to mit czy hit? Jak zadbać o innego rodzaju odporność: na zmarszczki, przebarwienia i starzenie się skóry bez przymusu wcierania owoców i warzyw w twarz..? Już mówię!   

Czym jest i jak działa witamina C na twarz?

Czysta witamina c to inaczej kwas l-askorbinowy i pod taką nazwą również możecie ją znaleźć. Obie nazwy oznaczają to samo działanie, a nawet działania w liczbie mnogiej. Najpierw skupię się jednak na tym najczęściej spotykanym skojarzeniu: witamina c = rozjaśnienie skóry. Nakładana regularnie w postaci serum do twarzy czy kremu potrafi rozjaśniać przebarwienia, a dodatkowo wpływa na syntezę kolagenu, czego efektem jest jędrna skóra. 

Dlaczego witamina c rozjaśnia? Otóż zmniejsza ona produkcję barwnika, melaniny, w skórze – wszystko dzięki funkcji inhibitora tyrozynazy. To w języku potocznym oznacza zmniejszenie wielkości przebarwień oraz ich intensywności. 

Poza rozjaśnianiem, nasza bohaterka świetnie radzi sobie z działaniem antyoksydacyjnym, inaczej – walką z wolnymi rodnikami. Oznacza to, że neutralizuje je, wpływając na kondycję skóry. Dla przypomnienia: wolne rodniki powstają na skutek ekspozycji na promieniowanie uv, tym samym przyczyniają się do uszkodzeń skóry, szczególnie na płaszczyźnie fotostarzenia, utraty jędrności skóry, a nawet zmian nowotworowych. Kwas askorbinowy jest znakomitym antyoksydantem, który wyrówna koloryt skóry.

W niskim stężeniu witamina C może również działać przeciwzapalnie. Znakomicie poradzi sobie z etapem gojenia się ran jak i również jako preparat łagodzący w przebiegu trądziku pospolitego i różowatego. 

Działanie przeciwstarzeniowe jest chyba tym najbardziej pożądanym 🙂 Tak jak wcześniej wspomniałam, witamina c wpływa na syntezę kolagenu w skórze jak i również na pracę fibroblastów. Te działania to dobra droga do utrzymania jędrnej skóry i opóźnienie procesu starzenia.

Kosmetyki z witaminą c mogą też wspomagać kondycję naczyń krwionośnych, tzn, że wpływają na wielkość rumienia na twarzy, niekoniecznie związanego ze wstydem 🙂

Jak stosować witaminę C na twarz i jakie ma formy?

Formy witaminy c to lista trudnych nazw, prosto z podręcznika od chemii. Jednak powstały one po to, aby zminimalizować działania niepożądane, gdyż czysty kwas askorbinowy cechuje się niestabilnością oraz reakcją z innymi składnikami aktywnymi. Różne formy witaminy c to efekt pracy chemików nad wersją bezpieczną i równie skuteczną co sama pierwotna wersja. Poniżej lista z zeszytu chemii:

  1. Tetraizopalmitynian askorbylu – olejowa forma witaminy C, wnika w głąb skóry i nie wywołuje podrażnień. 
  2. Glukozyd askorbylu – jest to pochodna witaminy c, stabilizowana za pomocą cząsteczki wody, doskonała dla cery wrażliwej z uwagi na powolne uwalnianie.
  3. 3-O Etylowy kwas askorbinowy – charakteryzuje się wysoką stabilnością, rozjaśnia, działa przeciwbakteryjnie i przeciwzapalnie. Redukuje blizny potrądzikowe.
  4. Sól sodowa fosforanu askorbylu – forma odpowiedzialna za przeciwdziałanie zatykania gruczołów łojowych. Jest dobra dla skóry tłustej, trądzikowej.
  5. Sól magnezowa fosforanu askorbylu – bardzo delikatna i może być stosowana przez osoby z cerą wrażliwą. Cechuje ją słabsze działanie, może być stosowana przez kobiety w ciąży i karmiące piersią.

Powyższe nazwy nie należą do najprostszych, jedna warto je znać, gdyż podczas wyboru kosmetyków pielęgnacyjnych z witaminą c mogą być kluczowe w doborze idealnego preparatu. 

Z czym nie łączyć witaminy C na twarz?

 Pielęgnację z witaminą c warto rozważyć jeszcze przed pojawieniem się pierwszych przebarwień. Pomaga ona zachować młodą skórę i z pewnością wpłynie na jędrność. Jednak zanim zaczniesz z nią przygodę i kupisz serum z witaminą c, warto sprawdzić z kim nasza bohaterka się nie lubi…a nie lubi się z paroma składnikami:

  1. Retinol – jeśli już używasz w pielęgnacji skóry retinolu to najlepiej stosować go później niż szybciej po witaminie c. Obie te substancje neutralizują się czyli rezultat stosowania po sobie obu będzie…żaden.
  2. Kwasy AHA/BHA – kompilacja z witaminą c oznacza podrażnienie. 
  3. Ascorbic Acid, czyli witamina w czystej postaci nie powinna być stosowana po/lub przed nicynamidem.  Może wystąpić działanie drażniące 
  4. Metale ciężkie – tu mamy do czynienia z klasycznym przypadkiem „antypielęgnacji”. Stosowanie kosmetyków z witaminą c zaraz po lub przed nałożeniem kremu np. z miedzią może spowodować efekt starzejącej się skóry – odwrotny do antyoksydacji. 

Efekty stosowania kosmetyków z witaminą c mogą nastąpić dość szybko przy regularnym stosowaniu, jak zresztą ze wszystkim 🙂 Witamina c nazywana jest witaminą młodości, nie bez powodu – jej właściwości rozjaśniające i ujędrniające skutecznie przekonują kolejnych kosmetycznych niedowiarków. Ważne, aby stosować się do zasad, dotyczących stężenia i łączenia składników, wtedy możesz liczyć na rezultat godny gwiazdy filmowej 🙂

I co?  Od dziś będziesz się szerzej uśmiechać do cytryn na straganie? 🙂

Facebook
LinkedIn

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *