Slugging - czy wazelina jest dobra dla twarzy

W tym tekście dużo będzie o podlizywaniu się, czyli – o wazelinie 🙂 Mam Wam do przedstawienia trend, który znów przyleciał do nas z Korei. Jak wiemy – Koreanki są dla nas, Polek, wzorem do naśladowania. Postanowiłam zatem przyjrzeć się kolejnej metodzie, która zdaniem naszych Koleżanek o alabastrowej cerze jest tą sprawdzoną na młody wygląd. Przed Wami – slugging, czyli wazelinowanie twarzy.

Czym jest wazelina, jakie są jej właściwości?

Główna zainteresowana w tej dziedzinie to panna wazelina. Choć korzenie ma niepewne, dziś posiada coraz większą grupę fanów. Wazelina powstaje bowiem z produktów rafinacji ropy naftowej, co sprawia, że wokół niej jest sporo kontrowersji. Długo zastanawiano się nad tym czy wazelina powinna być stosowana w kosmetyce, jednak wszystkie badania potwierdzają, że zanim wazelina trafi w ręce konsumentów jest kilkukrotnie oczyszczona z różnorakich domieszek. Jest zatem bezpieczna.

Co to jest wazelina? Przede wszystkim wazelina to tłusty, bezwonny emolient. Nie rozpuszcza się w wodzie, zatem trudno ją zmyć. Główną cechą wazeliny jest ochrona skóry przed negatywnym działaniem czynników środowiska zewnętrznego. Robi to w bardzo dobry sposób – dzięki okluzji, ponieważ nie jest wchłaniana przez skórę i pozostawia na niej ochronną warstwę. Tak naprawdę wazelina sama w sobie nie działa cuda na rzecz cery. Do cudów może dojść kiedy wazelinę łączy się z kosmetykami czy maściami leczniczymi.

Slugging – co to jest? Jak i kiedy stosować?

Ten pozornie trudny wyraz to nic innego jak wazelinowanie twarzy – czyli slugging. Najlepiej stosować slugging w czasie jesieni i zimy – wtedy, kiedy skóra wymaga otulania. 

Koreańska pielęgnacja skóry mówi o wazelinowaniu twarzy na noc, po uprzednim oczyszczaniu skóry. Ważne jest, aby po demakijażu i oczyszczeniu nałożyć krem nawilżający lub taki, jaki stosujemy na noc. Na tę warstwę nakłada się wazelinę. Tak, dużo tego, tak – będzie się świecić 😉 Koniecznie, pamiętajcie, aby na poduszkę położyć ręcznik, inaczej pościel wręcz rozpłynie się na Wasz widok rano 🙂

Wazelina w kosmetyczce znaleźć się powinna. Oprócz nakładania na twarz przydaje się również tam, gdzie są podrażnienia oraz po zabiegach kosmetycznych. Świetnie niweluje uczucie szorstkości skóry. 

Wazelinę stosuje się również pod oczy, najlepiej nałożyć ją na noc z dodatkiem witaminy A, rano obrzęk pod oczami może być dużo mniejszy. Pielęgnacja godna Koreanek! 🙂

Wazelinowanie, a rodzaje cery

Idzie mi gładko (! :)) tłumaczenie sobie samej i Wam, że wazelina jest super. Ale jest „ale”. Otóż slugging niestety nie jest dla każdego. Wszystko zależy od typu cery. Wazelina znakomicie sprawdzi się u osób z cerą suchą i wrażliwą, ale może zaszkodzić cerze trądzikowej. Substancje znajdujące się w wazelinie zatykają pory na skórze. Kiedy warstwa ochronna wazeliny jest tak bardzo szczelna, skóra nie oddycha i może dojść do namnożenia się bakterii, a w efekcie do zanieczyszczenia skóry. Następstwem tego jest występowanie zaskórników (tu na blogu już o tym trochę wspomniałam) i wzmożony trądzik. Jak zatem widzicie – w życiu z wazeliną jednak ostrożnie! 🙂

Slugging, jakkolwiek nie brzmi amerykańsko jest odkryciem Koreanek. Pamiętajmy jednak, że Koreanki nie mają tego samego typu cery co my. Stosowanie tłustych emolientów musi być kontrolowane, inaczej spotkamy się z problemem, a nie rozwiązaniem problemu w postaci pięknej nawilżonej i jędrnej skóry. 

Facebook
LinkedIn

3 odpowiedzi

  1. Bardzo dobry artykuł. Ja również spotkałam się ( oprócz wymienionych) z nakładaniem wazeliny na rzęsy. Co Pani o tym sądzi? Pozdrawiam serdecznie 🥰

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *