NOWOŚĆ! ZOSTAŃ INSTRUKTOREM JOGI TWARZY – kurs online

Nowy Rok, nowa… naturalna ja?

warsztaty jogi twarzy

Zamiast kolejnej diety-cud i postanowień „od jutra już naprawdę”, dajmy sobie coś zupełnie innego: spokój. Zamiast liczenia kalorii – liczenie oddechów. Zamiast napięcia – ujędrnianie twarzy masażem. I wiecie co? To działa.

Podczas 3-godzinnych warsztatów jogi twarzy z elementami Kobido, masażu Tanaka, Gua Sha i kinesiotapingu estetycznego doświadczycie czegoś więcej niż „pielęgnacja skóry”. To pełen zwrot w myśleniu o swoim ciele i sposobie, w jaki o nie dbacie.

Dlaczego joga twarzy, a nie botoks?


Bo nasze twarze też chcą ćwiczyć. Mają mięśnie, które z wiekiem słabną – ale można je wspierać, tak jak wzmacniamy resztę ciała. Joga twarzy angażuje ponad 40 mięśni – to lifting twarzy bez skalpela, efektywny i… relaksujący.

Dlaczego presja wiecznej młodości od razu pcha nas w zabiegi inwazyjne, zamiast zacząć od poznania własnych mięśni, punktów napięcia, mechanizmów starzenia?

 Dlaczego „czas dla siebie” wciąż traktujemy jak luksus, a nie codzienną konieczność?

Warsztaty Joga Twarzy sala

I czy naprawdę wiemy, jak wygląda naturalne odmładzanie?

To spotkanie da Ci nie tylko świeższą, promienną cerę (choć, nie oszukujmy się – to też! ), da Ci narzędzia do codziennej relaksacji:

  • masaż Tanaka – który cudownie „ściąga” napięcie z twarzy
  • Gua Sha – rzeźbi kontury jak Photoshop
  • kinesiotaping twarzy – technika, która wygładza i wspiera efekt masażu
  • KOBIDO – mocno liftunguje i odżywia
  • Ćwiczenia mięśni twarzy i szyi – naturlane podnoszenie rusztowania dla skóry

I co najważniejsze – zrobimy to razem. W kręgu kobiet. W atmosferze pełnej ciepła i uważności. I – uwaga! – offline. Zero maili, zero powiadomień. Tylko my, nasze twarze i nasz oddech.

warsztaty jogi twarzy Gdańsk
warsztaty jogi twarzy Gdańsk

Bonus?

Każda z Was otrzyma dostęp do kursu masażu Kobido online i ebook z ćwiczeniami na każdy dzień – dzięki temu joga twarzy może zostać ze Wami na dłużej.

Mówi się, że twarz to odzwierciedlenie naszej duszy. Po warsztatach poczujesz, że to prawda. A dodatkowo – można ją wymasować i… ukochać dokładnie taką, jaka jest. 

Czy masaż twarzy – codzienny, świadomy, naturalny – może być formą „slow beauty”?
Czy w przyszłości z chirurgii estetycznej zostanie tylko archiwum?
I czy zaczniemy wreszcie dbać o twarz z taką czułością, z jaką zasługujemy?

Zainteresowane? 

Dajcie znać, czy próbowałyście masażu Kobido, jogi twarzy czy kinesiotapingu. A może dopiero planujecie? Chętnie porozmawiam – z twarzą, a nie filtrami.

Chcesz zobaczyć jak ćwiczymy?

Sprawdź dostępne kursy i warsztaty online i stacjonarnie.