regeneracja_skóry_podczas_snu

Czy można spać i dbać jednocześnie? Czy te dwie czynności się nie wykluczają? Odpowiadam: w kwestii skóry i naszego samopoczucia – nie. Szkoda, że w innych czynnościach to nie przejdzie: np. sen+praca, sen+naczynia w zlewie itp… 🙂 Niestety, tak to nie działa 🙂 Działa za to sam wypoczynek. Podczas snu dzieją się rzeczy magiczne. Możemy się do tego przyczynić, dbając o dobrą jakość snu. Pamiętajmy, że nasza skóra rejestruje nasze wybryki i grzechy, a za wszelkie przewinienia może wystawić wysoki rachunek, niekoniecznie przyjemny dla oka…

Ilość przespanych godzin a kondycja skóry

Z ornitologicznego punktu widzenia otaczają nas skowronki i sowy. Jak wiemy – te dwa gatunki ptaków to odrębne określenia na osoby kładące się po zmierzchu i wstające bardzo wcześnie rano albo te, które kładą się spać późno a wstają gdy pan Roman na parterze skończy kosić cały trawnik…

Tempo życia, do którego przywykliśmy „pozwala” nam na przespanie 5-6 godzin co noc. Dążenie do podręcznikowych 7-8 godzin jest trudne, ale biorąc pod uwagę korzyści z tego płynące może nam się to opłacić. Wytwarzana w naszym organizmie melatonina spowalnia procesy starzenia i jest przeciwutleniaczem, zatem warto pamiętać o tym, by położyć się o odpowiedniej godzinie. Skowronki skorzystają na tym najbardziej. Bycie sową zaś jest o tyle trudniejsze, że jej tryb życia, praca itp zmuszają do oszukania zegara biologicznego na korzyść zegara astronomicznego, kładąc się tym samym spać dużo później niż te pierwsze. Jak każde oszustwo (z reguły;)) nie jest dobre. Odpowiednia ilość snu jak i jego jakość mogą pomóc naszej cerze. Sen jest ważny zatem bez SENsu robić sobie pod górkę.

Co się dzieje podczas snu?

 Dzieje się magia 🙂 Gdy śpimy nasze mięśnie twarzy rozluźniają się i dotleniają. To czas kiedy w organizmie następują procesy naprawcze. Wszystko to, co w ciągu ostatniej doby zostało nadszarpnięte przez stres, promienie UV czy wysiłek fizyczny, w nocy dostaje drugą szansę. Następuje regeneracja naskórka, krew krąży wolniej, oddając komórkom tlen i składniki odżywcze. W ostatnim cyklu snu wzrasta kortyzol, który działa przeciwzapalnie. To wszystko wpływa na nasz wygląd o poranku i poziom zadowolenia na widok siebie w lustrze. Zatem po co się denerwować od rana? 🙂

Wieczorna pielęgnacja

 Mam świadomość, że do wielu rzeczy dojrzewa się z wiekiem. Kiedyś prosto z imprezy o 3 rano mogłam wtulić się w objęcia wujka Morfeusza i zasnąć do południa. Dziś Morfeusza traktuję nieco inaczej, a na spotkanie z nim wybieram się przygotowana. Co to znaczy przygotowana?

Wieczór jest idealną porą, aby wykonać pielęgnację twarzy w celu przygotowania jej na wszystkie procesy zachodzące w naszym organizmie podczas snu.

Ważny jest dokładny demakijaż i oczyszczenie twarzy. O tego typu rytuałach obiecuję osobny wpis na blogu, nie mogę tego zagadnienia pozostawić tylko w jednym akapicie, o nie! Po wykonaniu manualnej pielęgnacji twarzy zbawiennym rytuałem jak wiemy, jest też wykonanie delikatnych ćwiczeń napinających twarz. Joga twarzy na dobry sen to delikatny dotyk, który może być słowem „dobranoc” dla naszej twarzy.

Porady na dobry sen warte sprawdzenia

Przyznaję, że moja nieświadomość sprzed lat pozwoliła mi popełnić wiele błędów, które sprawiły, że obudziłam się niewyspana i opuchnięta na twarzy. Teraz wiem, że wieczorem warto poświęcić sobie parę minut więcej. To, co jest najlepsze na sen jest zbawienne dla naszego samopoczucia.

ODPRĘŻAJĄCA KĄPIEL I ŚWIEŻA POŚCIEL

Na przykład – warto zainwestować w wannę…(!) Opłaci się, ponieważ kąpiele w wannie z dodatkiem soli łagodzą nerwy, pozwalają się wyciszyć i zapomnieć o tym, co nas denerwuje poza byciem w wannie 🙂 Jeśli nie kupimy wanny (:)), a nadal chcemy zdać egzamin z przygotowania się do snu to pamiętajmy o częstej zmianie pościeli. Nie mam tu na myśli o pościeli tylko w renifery na Gwiazdkę i zające na Wielkanoc, trzeba to robić częściej. Ważne też, żeby ta pościel była gładka, nie drażniła naszej skóry, tym samym nie powodowała pojawienia się kolejnych zmarszczek.

SZKLANKA SOKU ZAMIAST SZKLANKI WODY

Zapewne wiecie, że warto wypijać szklankę ciepłej wody rano po przebudzeniu. Prawda. Warto też 8 godzin wcześniej wypić szklankę soku z warzyw, czyli przed samym snem. To pozwoli dostarczyć organizmowi niezbędnych witamin, w tym królowej witaminy C, która stabilizuje elastynę i wpływa na produkcję naszego kolagenu.

SEN NA PLECACH

 Drodzy, śpijmy na plecach! Podajmy sobie rękę z grawitacją. Sen na brzuchu sprzyja zmarszczkom na twarzy, a i dekolt Wam za to nie podziękuje. Dobra pozycja do spania to dobry początek dnia dla naszej twarzy.

Pamiętajmy, że sen jest bezinteresowny, nie wymaga od nas nic w zamian. Dlaczego zatem nie zrobić wszystkiego, aby ten czas nicnierobienia podczas nocy wykorzystać jak najlepiej..?

Share on facebook
Facebook
Share on linkedin
LinkedIn

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *