Na bruksizm i zaciskanie szczęki-min

To nie jest horror. Zgrzytanie zębami zdarza się nie tylko w kinie w przerwie pomiędzy popcornem a nachosami z serem. Zjawisko to staje się przy obecnym trybie życia powszechne. Jeśli w nocy budzisz się z bólu w szczęce, a Twój partner nie jest detektywem a widzi co się dzieje gdy śpisz, to można powiedzieć, że masz problem. Trzeba działać.

Czym jest bruksizm?

To nic innego jak nadmierne zgrzytanie zębami, przede wszystkim w nocy. To tylko tyle i aż tyle. Do niedawna problem ten był określany tylko w słowniku stomatologicznym, teraz awansował do miana choroby psychosomatycznej, niestety. Wiele na ten temat mogą powiedzieć również psychiatrzy i psychologowie, którzy problem określają jako parasomnię czyli zaburzenie snu. Niesamowite jest to, że nawet 21% populacji w Europie ma z tym problem. Jak leczyć bruksizm? Są sposoby, spokojnie, świat się nie wali.

Przyczyny zgrzytania zębami

Tempo życia, do którego przywykliśmy daje nam nieźle popalić. Wbrew pozorom codzienne zaspokojenie naszych potrzeb jest dla organizmu bardzo wyczerpujące. Jesteśmy wymagający w stosunku do siebie samych, a to wiąże się z ogromnym stresem, dalej nawet nerwicą. Z czasem takie napięcie nas zjada, niemal dosłownie – zjadamy zęby i tu trzeba powiedzieć głośno – zgrzytanie zębami staje się chorobą cywilizacyjną.

Wady zgryzu lub jamy ustnej to inne przyczyny bruksizmu. Rzeczywiście, nie mamy na to wpływu, tak jak na genetyczne obciążenie. Warto jednak być na bieżąco ze swoim stanem zdrowia, aby móc wyeliminować ewentualne prawdopodobieństwo problemu ze zgrzytaniem zębami.

Wydawać by się mogło, że nasza szczęka ma się nijak do naszych jelit. Nic bardziej mylnego. Badania potwierdzają, że nietolerancje pokarmowe mogą doprowadzić do zakwaszenia organizmu, a to dalej powoduje stres. Tutaj kółko się zamyka: stres = zgrzytanie zębami = problem z bruksizmem.

Nic nie dzieje się bez przyczyny. Są różne powody stresu i różnie potrafimy sobie ze stresem radzić. Najlepiej jednak radzić sobie we dwoje, nie w samotności. To kolejna przyczyna powodująca, że zmagamy się z bruksizmem – osoby samotne są bardziej podatne, rzadziej umieją poradzić sobie z problemem.

Leczenie bruksizmu

Tę przypadłość można leczyć i co więcej – można wyleczyć. Lepiej nie ryzykować zostawiając problem do samorozwiązania, bo może okazać się, że narobimy więcej bałaganu. Nieleczony bruksizm prowadzi do wielu schorzeń oka (ból, suchość, nieostre widzenie) i ucha (szumy, zaburzenia równowagi), a to dopiero początek listy. Problemy stricte stomatologiczne to kolejna kwestia. Dojść bowiem może do ścierania i pękania zębów, jama ustna jest bardziej podatna na pojawienie się próchnicy, a nasze ciało zaczyna krzyczeć poprzez ból kolejnych partii ciała: głowy, karku, pleców…Chyba nie warto dać za wygraną?

Najpierw postawmy sobie pytanie: czy należysz do osób leczących się objawowo czy nie? Jeśli objawowo to wizyta u stomatologa i dopasowana indywidualnie szyna relaksacyjna na noc powinna pomóc. Zabieg ten zapobiega ścieraniu zębów. Jednak nie wiadomo na jak długo ta pomoc wystarczy?

Jeśli natomiast poświęcimy więcej czasu na walkę z bruksizmem to możemy zastosować domowe sposoby. Tych sposobów jest parę. Na górze listy są ćwiczenia rozluźniające mięśnie żuchwy – ich regularne wykonywania daje niemal pewność poradzenia sobie z problem zaciskania zębów. Kolejne pozycje na liście zajmuje stosowanie maści rozgrzewających oraz ciepłych okładów w razie bólu oraz masaże karku, ramion i pleców. Te czynności znacznie obniżają natężenie bólu.

Leczenie „namacalne” to jednak jeden z dwóch etapów. Musimy pamiętać skąd wywodzi się problem z zaciskaniem zębów. Kluczowe jest poradzenie sobie z ciągłym stresem, trzeba zrobić porządek w głowie, aby kolejne metody na walkę z bruksizmem miały sens. 

Ćwiczenia na bruksizm i zaciskanie szczęki 

Nie ma co zgrzytać zębami! Są sposoby na tę dolegliwość. I tutaj cała na biało wkracza joga twarzy 🙂 Bezpardonowo rozliczymy się z bruksizmem jeśli będziemy regularnie stosować poniższe ćwiczenia:

  1. Nadymanie policzków oraz wypuszczenie z nich powietrza. Ćwiczenie ma na celu rozluźnienie żuchwy, dodatkowo ujędrni policzki.
  2. Rolowanie ołówka w ustach – skutkuje rozluźnieniem żuchwy, również poprawi owal twarzy.
  3. Masaż jeżykami – dzięki temu ćwiczeniu nie tylko rozluźnimy mięśnie twarzy, ale również spowodujemy, że zwiększy się produkcja kolagenu.

Jak widzimy ćwiczenia na bruksizm mogą nam pomóc nie tylko w jednym kluczowym problemie. Za wykonywaniem regularnych ćwiczeń stoi też lepsze samopoczucie oraz ujędrnianie skóry twarzy. Warto zatem przyjrzeć się bliżej tym metodom, które tak naprawdę nie kosztują nas wiele, jedynie i aż – poświęcony czas.

Jest to chyba dobra inwestycja?

Share on facebook
Facebook
Share on linkedin
LinkedIn
Share on email
Email

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *